Hejka!
Emm nie mam co pisać.
Po pierwsze pisałam tego posta na lekcji do notatnika, a na bloga dodaje go teraz. Angol nudna lekcja. Sprawdzaliśmy zadania. Hanny nie ma więc siedzę sama i mogę pisać. Alex'a też nie ma, szkoda. Może jest chory? Nie wiem. Ale wiem, że Aleksandra jest chora.
Na tym zakończę na razie, bo dziewczyny mi tutaj patrzą!
Ten wstęp był pisany na angielskim, bo mi się nudziło teraz już pisze normalnie...
Jeszcze dzisiaj byłam z Kate, jej siostrą, Amelią i jeszcze w dwoma chłopakami...Fajnie był jak zwykle...Mam nowe łyżwy super się jeździ na nich, po prostu jak na rolkach...Jak zwykle musiałam "biegać" za czapką, bo ciągle nam zabierali...
Jacob też był z kolegami, ale właśnie jak ja przyszłam on już szedł...Foch :|
Trochę rozmawialiśmy z Kate na temat Jacoba...Pamiętam jak miała nas zeswatać, gadałyśmy właśnie o tym...
A na lodowisku straszna plucha. Dobrze, że już umie jeździć, bo jakbym zaliczyła glebe to bym była cała mokra XD
A jutro też mamy iść na lodowisko...Znaczy się ja, Katy i Amelia. Może ktoś z nami jeszcze pójdzie. Zobaczy się.
Zbliżają się walentynki. Dokładnie będą za 16 dni i kilka godzin XD. Trzeba sobie znaleźć chłopaka...*.* Tak, tak ja ciągle singielka :( Musi się to zmienić :D
No to chyba tyle
Pozdrawiam Carmen Cortez
wtorek, 29 stycznia 2013
poniedziałek, 28 stycznia 2013
Lodowisko i Szkoła
Heejjooo! Hehe
Ostatnio wraz z Aleksandrą byłam na łyżwach. Lodowisko znajduje się obok szkoły na boisku szkolnym. Było super. Nauczyłam się jeździć! No zaliczyłam kilka gleb, ale to przez chłopaków. Brali nam czapki. jedynie Artur się nade mną zlitował ^.^ Heh. No było jedno ciacho, ale straszy pewnie z liceum. Napisałabym tu coś o Aleksandrze, ale jakby to przeczytała to by mnie udusiła więc nie pisze...
A tak związku z szkołą( szczególnie chłopakami) to zaczyna mi chyba odbijać. Coś ze mną nie tak...Zaczęłam lubić Alex'a...No, ale stał się taki miły.
Czasem mam wrażenie, że ktoś z mojej klasy to czyta. No mówiłam o tym Kate i Amelii, ale nie dawałam im linka do pamiętnika...Ciekawe....
Hmm..o czym by tu jeszcze... A właśnie dzisiaj na historii mieliśmy o agresji( nie wiem co to ma do historie, ale spoko). W podręczniku pisało, że dobrym sposobem na wyładowanie agresji jest pisanie pamiętnika... No nie wiem ja pisanie tego pamiętnika traktuje jako zabawę. Lubię to robić...choć przyznam czasem mi się nie chce. Tak choruje na lenia XD To jest choroba dla każdej płci o każdym wieku:D
Hanna chora, siedzę sama...Mam nadzieje, że szybko wyzdrowieje...Z kim ja się powygłupiam jak jej nie ma? Smutam się...
Myślę, myślę.. i chyba już nic nie wymyśle XD
Za kilka dnia mam ferie. Dokładnie 11 lutego... Już się nie mogą doczekać.
W Środę mam iść na łyżwy z Amelią i Kate, może napisze o tym posta...
No to tyle na dzisiaj! Bay!
Na koniec Misiu Panda przypomina żeby dobrze się bawić i jeździć na łyżwach:)

Pozdrawiam Carmen Cortez
Ostatnio wraz z Aleksandrą byłam na łyżwach. Lodowisko znajduje się obok szkoły na boisku szkolnym. Było super. Nauczyłam się jeździć! No zaliczyłam kilka gleb, ale to przez chłopaków. Brali nam czapki. jedynie Artur się nade mną zlitował ^.^ Heh. No było jedno ciacho, ale straszy pewnie z liceum. Napisałabym tu coś o Aleksandrze, ale jakby to przeczytała to by mnie udusiła więc nie pisze...
A tak związku z szkołą( szczególnie chłopakami) to zaczyna mi chyba odbijać. Coś ze mną nie tak...Zaczęłam lubić Alex'a...No, ale stał się taki miły.
Czasem mam wrażenie, że ktoś z mojej klasy to czyta. No mówiłam o tym Kate i Amelii, ale nie dawałam im linka do pamiętnika...Ciekawe....
Hmm..o czym by tu jeszcze... A właśnie dzisiaj na historii mieliśmy o agresji( nie wiem co to ma do historie, ale spoko). W podręczniku pisało, że dobrym sposobem na wyładowanie agresji jest pisanie pamiętnika... No nie wiem ja pisanie tego pamiętnika traktuje jako zabawę. Lubię to robić...choć przyznam czasem mi się nie chce. Tak choruje na lenia XD To jest choroba dla każdej płci o każdym wieku:D
Hanna chora, siedzę sama...Mam nadzieje, że szybko wyzdrowieje...Z kim ja się powygłupiam jak jej nie ma? Smutam się...
Myślę, myślę.. i chyba już nic nie wymyśle XD
Za kilka dnia mam ferie. Dokładnie 11 lutego... Już się nie mogą doczekać.
W Środę mam iść na łyżwy z Amelią i Kate, może napisze o tym posta...
No to tyle na dzisiaj! Bay!
Na koniec Misiu Panda przypomina żeby dobrze się bawić i jeździć na łyżwach:)
Pozdrawiam Carmen Cortez
piątek, 25 stycznia 2013
Hejo!!!
Ostatnio dużo się działo...
Na początku wspomną o nowym. Powiem tylko tyle, że go nie dodam do bloga, bo nie jest tego wart. Nie jest zbyt przystojny i na dodatek trafił do B.
A wczoraj tj. Czartek była dyskoteka. Nawet było fajnie.
Ale współczuje Severusowi. Nie było go a jego dziewczyna Nathalia cały czas bawiła się z takim jednym. '
Bartolomeu mu dzisiaj o tym powiedział, a on udawał, że nie słyszy.. Biedak...
No cóż sam sobie jest winien. Powinien się zadawać z kim lepszym niż z taką jaka jest Nathalia.
A i Bratolomeu mu o tym powiedział na matmie. A że on(Bartolomeu) siedzi przede mną i Hanną. No to wszystko słyszałyśmy. Sev powiedział, ze się z nim policzy( z tym, który zarywał do Nathali) a Bartek-Bartolomeu mu na to, że Nathalia to dziw..(nie dokończę ) i, że go nie kocha(Seva znaczy się)
Myślę, ze moja klasa mogłaby wystąpić w trudnych sprawach XD
No i to by było na tyle..
Pa patki
Pozdrawiam Carmen Cortez
Na początku wspomną o nowym. Powiem tylko tyle, że go nie dodam do bloga, bo nie jest tego wart. Nie jest zbyt przystojny i na dodatek trafił do B.
A wczoraj tj. Czartek była dyskoteka. Nawet było fajnie.
Ale współczuje Severusowi. Nie było go a jego dziewczyna Nathalia cały czas bawiła się z takim jednym. '
Bartolomeu mu dzisiaj o tym powiedział, a on udawał, że nie słyszy.. Biedak...
No cóż sam sobie jest winien. Powinien się zadawać z kim lepszym niż z taką jaka jest Nathalia.
A i Bratolomeu mu o tym powiedział na matmie. A że on(Bartolomeu) siedzi przede mną i Hanną. No to wszystko słyszałyśmy. Sev powiedział, ze się z nim policzy( z tym, który zarywał do Nathali) a Bartek-Bartolomeu mu na to, że Nathalia to dziw..(nie dokończę ) i, że go nie kocha(Seva znaczy się)
Myślę, ze moja klasa mogłaby wystąpić w trudnych sprawach XD
No i to by było na tyle..
Pa patki
Pozdrawiam Carmen Cortez
piątek, 18 stycznia 2013
Hejcia!
Emmm...Coś mi nie idzie z tym codziennym pisaniem.XD
No, ale po prostu mam za dużo na głowie.
Za chwilę koniec półrocza muszę pociągnąć się z niektórych przedmiotów.
Na dodatek tyle sprawdzianów i kartkówek, że głowa pęka.
Dzisiaj było nawet fajnie tylko nie wiem dlaczego pewien kolega zaczął się mną interesować hmm...
A i tak a-pro-po chłopaków, podobno do naszej klasy ma dojść nowy uczeń. Na pewno jest to chłopka i zobaczę go dopiero w poniedziałek...Będę wam pisać o nim na bieżąco...
Może Bóg wysłuchał moich próśb i zesłał mi jakieś ciacho? Tak, tak już pisałam że odpuściłam sobie z Sevem..
A więc jak go poznam(tego nowego) to dodam nowego chłopaka
A dzisiaj też będzie nowy Alex Bowen- Jak reszta bohaterów jest on w zakładce ''Bohaterzy''
No i to by było chyba na tyle. Nie mam o czym pisać
No to narka:)
Pozdrawiam Carmen Cortez
No, ale po prostu mam za dużo na głowie.
Za chwilę koniec półrocza muszę pociągnąć się z niektórych przedmiotów.
Na dodatek tyle sprawdzianów i kartkówek, że głowa pęka.
Dzisiaj było nawet fajnie tylko nie wiem dlaczego pewien kolega zaczął się mną interesować hmm...
A i tak a-pro-po chłopaków, podobno do naszej klasy ma dojść nowy uczeń. Na pewno jest to chłopka i zobaczę go dopiero w poniedziałek...Będę wam pisać o nim na bieżąco...
Może Bóg wysłuchał moich próśb i zesłał mi jakieś ciacho? Tak, tak już pisałam że odpuściłam sobie z Sevem..
A więc jak go poznam(tego nowego) to dodam nowego chłopaka
A dzisiaj też będzie nowy Alex Bowen- Jak reszta bohaterów jest on w zakładce ''Bohaterzy''
No i to by było chyba na tyle. Nie mam o czym pisać
No to narka:)
Pozdrawiam Carmen Cortez
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)