Właśnie jestem z Kate i Amelią. Mieliśmy robić dodatkowe zadania na histę, ale coś nam nie wyszło XD
Dziewczyny fascynują się moją bieżnią , albo telefonem i ciągle śmieją. Ach ja biedna.
- Dziewczyny może w końcu coś zrobimy?!
- A wiesz jak fajnie tyłek jeździ po bieżni- Amelia zachowywując się jak pijana
Kate zaczęła się śmiać jak Kacperek z Rodzinki.pl.
A ja postanowiłam poszukać informacji o Rosji.
Amelia właśnie zamknęła Kate drzwi przed nosem i się głupkowato śmieje. A Kate nie umie otworzyć drzwi XD
- Zapomniałam, w którą stronę te drzwi się odkręca- powiedziała Amelia
- Odkręca?- zapytałam
- Przecież tą klamkę się zakręca i odkręca
Kate zaczęła lizać drzwi, a Amelia tańczyć przed nimi. A teraz siedzi obok mnie i mi się śmieje do ucha i zwija ze śmiechu. A Kate ma chyba focha. Trzeba zobaczyć co z nią.
Amelia otworzyła drzwi
- Siedzi na fotelu i udaje, że ryczy- powiedziała Amelia walnęła Kate w dupę i szybko uciekła do pokoju
Teraz leży na podłodze i mnie łaskocze w nogi. A Kate dzwoni przez telefon.
- Czemu tu tak dziwnie pyka pip pip pip- powiedziała Kate do siebie, bo ja jej nie słuchałam za uważnie i Amelia też nie, bo pocierała głową o dywan
*Po chwili.
- I tu. Masz napisać flagi sąsiadów polski- powiedziała Amelia i walnęła głową o ścianę oczywiście niechcący- Ałł myślałam, że to łóżko
- A ja idę se pojeździć- powiedziała Kate- Amelia idziesz ze mną?
- Nie
- Ekhm
* Kilka minut potem
Amelia znalazła mój stary zabawkowy mikrofon i się teraz z Kate wygłupia
- A teraz przejdziemy do wywiad z Amelią i Carmen. Jak się nazywasz?
-Przeje co?
- Aha A pani?
-Carmen Elizabeth Juanita Costa- Brava Cortez
-Aha i tak nic nie zrozumiałam
*Mikrofon przejęła Amelia
- Redaktor TVN nie pozwolił Kate na używanie takiej rzeczy jak mikrofon
Zaczęły się bić
-Ałła nie bij mnie. Powiem mamie
-Dawaj mikrofon bo poderżnę ci gardło...
* Później
-Nikt nie będzie mnie oblaział- powiedziała Kate
- Róbmy te flagi chociaż- Carmen
*Gdy czytałyśmy post
- A czemu nie Karmel- powiedziała Kate
- Karmel, Ciastko, Czekolada!!!- Amelia
- Ciastko w środku a czekolada na dole...Nie no i będzie to wszystko pisać. Jeszcze karmel na wierzchu!
*W końcu zaczęłyśmy coś robić i teraz piszę ja czyli Amelia i nie umiałam znaleźć gwiazdki a Kate zaczęła się śmiać na całego
-Hehehehehehehehehe-To Kate
-Hue hue hue-A to Carmen
-Jeeeju!!!-To ja Amelia
Carmen wróciła z linijką na 50cm i mnie przestraszyła
-Teraz przejmuję inicjatywę pisania-powiedziała Carmen-chociaż nie wiem co znaczy inicjatywa.
-Geniusz-szepnęła Amelia.
* Teraz piszę ja czyli Carmen
Kate zaś się durnowato śmieje , a Amelia śpiew.
Jee wreszcie coś robimy.
- Pociąg!!! Cześć! Cześć! Tam był człowiek!- Amelia zaczęła nawijać gdy zauważyła, a raczej usłyszała jadący pociąg.
* pięć flag później
- Głodna jestem- powiedziałam
Amelia otworzyła chipsy
- Dobra przerwa
Kate po chwili weszła na parapet
- Carmen, Amelia Carmen- wołała- Pomocy
Amelia pomogła zejść z parapetu, a sama weszła i śpiewała
- Wakacje, znów będą wakacje, na pewno mam racje wakacje będą znów.
*Jemy deser- truskawki z bitą śmietaną i cukrem
- I jak smakowało wam?
- Bardzo. Pochwalam tę restaurację
-Było pycha tak bardzo pycha, że nie wiem jak bardzo pycha
Skomentowały najpierw Amelia , a potem Kate
*Amelia pisze wiadomości o Rosji, a my z Kate gramy xD Ja mam napisać o Niemczech, a Kate jest obojętnie
* Teraz pisze przez chwilę Kate
Carmen zwija się ze śmiechu a Amelia coś tam pyka na laptopie, a ja gram w jakąś grę na gry.pl.
-Fikasz, fikasz -plecie coś Amelia i razem: ,, Pierdnę i znikasz".
A teraz puszczają na you tube piosenkę pt. ,,Wakacje znów będą wakacje" i biegają po całym domu
i śpiewają. Ratujcie ja już tu więcej nie wytrzymam...
*Powracam ja- CEJC-BC- Carmen Elizabeth Juanita Costa-Brava Cortez
Auł moja ręka. Tak z Amelią przybiłyśmy sobie piątkę, że nas dłonie bolą.
Musimy się bardzo pośpieszyć jak chcemy to skończyć Jak na razie mamy skończone flagi i piszemy o Rosji
Carmen przejęła klawiaturę w drugim laptopie, pisze o Litwie. Ja-Amelia i Kate oczywiście jej pomożemy.
Ja czyli-Amelia znowu piszę w tym poście i muszę powiedzieć, że ten post będzie jednym z najdłuższych albo po prostu będzie bardzo, bardzo długi, a Carmen się już nudzi. Wydrukowałyśmy już dwie flagi jest już 19, a my prawie niczego nie zrobiłyśmy po prostu MASAKRA!!!
Kate cały czas siedzi nad Litwą i nie może nic znaleźć, a teraz ja idę pisać.
*Much, Much Late
Kate i Amelia poszyły teraz muszę skończyć zadanie sama.
*Much Late
Uf wreszcie skończyłam. Jutro chyba spotkamy się z Amelią w sprawie dodatkowego zadania z polaka. Już nie mogę doczekać się kolejnego postu z nimi xD
Pozdrawiamy Carmen Cortez, Amelia Dafny oraz Katrine Bones
I love you Carmen !!!
OdpowiedzUsuńUwielbiam nasze spotkania ale jak poszłyśmy strasznie mało napisałaś, po prostu musimy to powtórzyć, choćby w wakacje ok???
Nie wytrzymam jak wyjedziesz, a miałyśmy grać w tenisa...całuski♥