Przepraszam, ze tak długo nie pisałam, ale jakoś nie miała do tego głowy... Ostatni mój post Był 29 stycznia...Do tego czasu dużo się wydarzyło...
Miałam ferie. Pierwszy tydzień chodziłam na ferie do szkoły XD Było nawet fajnie. W drugi tydzień ferii najwięcej czasu spędzałam z Amelią. Jeździłyśmy na łyżwach, poszłyśmy na basen, grałyśmy w Simsy( u Amelii) i Bawiliśmy się z Julliettą, ona jest taka słodka.. Widziałam też chomika od Mell, też słodziutki...Byłyśmy też kilka razy w nowej restauracji...A na basenie to się fajnie bawiliśmy, znęcając się nad chłopakami, którzy w nas piłkami rzucali XD Ogólnie ferie uważam za udane.
W niedziele byłam w kościele na Drodze Krzyżowej.. Jacob też był... Jak zwykle Kate musiała mi o tym ciągle przypominać:-| Ja ją kiedyś zatłukę...
Emm o czy by tu jeszcze...W poniedziałek już wracam do szkoły:-( Ehh..
I to chyba tyle co chciałam napisać...XD
Teraz idę do na urodziny... Mam nadzieję, że się nie zanudzę.. Chyba wezmę jakąś książkę..
No to tyle na dziś
Pozdrawiam Carmen Cortez
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz