poniedziałek, 26 listopada 2012

Dzień jak co dzień

No co tu pisać? Nie zdarzyło się dziś nic ciekawego.Tak więc...Napisze mój plan!Yeah!

Miałam na 7.55 Kółko z Przyrody(geografia, fizyka,chemia razem wzięte) były testy które robiłam z Kate. Następnie Matematyka dostałam Czwórkę z kartkówki.(Byłam pewna, że dostane dwa...).WF-Nie ćwiczyłam, bo się źle czułam..Język Polski i jak zwykle tortury i pełno zadań; tu napisze mój dialog z mamą:
 Mama:Hej. Jak było w szkole?
Ja: Hej.Super
Mama:Masz jakieś zadanie?
Ja: Tak..z polskiego
Mama: Znowu?!
Ja:Yhy
 I tak jest codziennie XD
Później była historia.Pisaliśmy całą lekcje.Na dodatek dostałam cztery z sprawdzianu.Brakło mi jednego punkta! Grr...No, ale jednak miałam później dobry humor; to przez rozmowę Pani z moim kolegą. Krótka,  ale napisze ją:
Kolega:Lubi pani dzieci?
Pani:Nie gustuję.Wolę czekoladę.
Na to Hanna do mnie:
Hanna: No widać
Ja:No
Heh:)
Na koniec była Geografia. Uczyliśmy się o oceanach i kontynentach. Pani powiedziała, że zrobi nam z tego kartkówkę.Eh..
Wracałam ze szkoły na nogach z Angel. A Aleksandra z Simonem..No no..

Ej..udało mi się rozpisać.Jej. No więc kończę ten wpis bo nie mam już o czym pisać
Pozdrawiam Carmen Cortez

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz