czwartek, 6 grudnia 2012

Mikołajki

Hejcio:)

Dzisiaj nie byłam na roratach i w szkole, bo się źle czułam i tak jest nadal... 
Głowa mi pęka...Aż mi się nie chce tego pisać, ale czego nie robi się dla czytelników:)
Jak wiecie dzisiaj mikołajki. Dostałam prezent od "Mikołaja" a wy? Możecie napisać w komentarzach co dostaliście:)
Chyba nie napisze dużo... bo dzisiaj leci Kevin sam w Nowym Yorku! Co roku to samo, a i tak mi się nie znudzi. A wam? U mnie to jest jak tradycja, że się ogląda Kevina. Co tu jeszcze...
A Izabella i Zguba uciekły:( Mam nadzieje, że wrócą.

Na dzisiaj trochę mało.
Taki tam mikołaj na koniec notki:
http://0f.img.v4.skyrock.com/0f4/zipepette/pics/1402692437.gif
Pozdrawiam Carmen Cortez

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz