Cześć, to ja. Sory, że tak długo nie pisałam ale jakoś czasu nie miałam. Napisze to co działo się dzisiaj czyli w Poniedziałek. A w piątek były andrzejki wywróżyło mi się, że będę z Severusem. Ach te wróżby...
Dzisiaj byłam na roratach. Roraty są fajne... Można spotkać wiele interesujących osób..Heh:) Jeden minus to taki, że trzeba rano wstawać...
Później szłam na nogach do szkoły z Kate i Amelią. Na początku kółko z "przyrody"(biologia, fizyka i takie tam). Jak zwykle robiłam zadania z Kate:). Na matmie był sprawdzian.Ciekawe co d miała. Następnie W-F i znów zbierałam na "Góre Grosza" tym razem z Hanną. Następnie Polski i i była afera dzięki czemu polski minął nawt szybko(Dostałam trzy z kartkówki). Geografia- mówiliśmy o jakiś gościach co udało im się np. odkryć Amerykę itp. Na informatyce była kartkówka dostałam pięć:) Na końcu Historia siedziałam z Kate i rysowałam po zeszycieXD
No to tyle na dziś...Mama mnie zgania, bo jutro wcześnie wstaje. No to na razie:)
Pozdrawiam Carmen Cortez
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz